W niedzielę byłam z Panem na fajnym spacerku. Niedaleko domu jest duuuuże boisko sportowe, gdzie mogłam sobie do woli biegać i wąchać różne nowe rzeczy. Szczególnie polubiłam zapach napoju energetycznego TIGER.
wtorek, 29 listopada 2016
sobota, 19 listopada 2016
Pora się przedstawić...
Witajcie, mam na imię Pryma i chyba jestem suczką. To znaczy na pewno nią jestem, bo jak siusiam, to nie podnoszę tylnej łapki. Urodziłam się 23 sierpnia 2016 roku. Początkowo mieszkałam z mamą i rodzeństwem u pani Iwony, ale niedawno znalazłem swój własny dom ze stadkiem ludzi, którymi się będę teraz opiekować (jak tylko trochę podrosnę). Podsłuchałam, że kiedyś będę ogromnym psem. Moja rasa to Czarny Terier Rosyjski (cokolwiek to znaczy). I to by się nawet zgadzało, bo jestem czarna jak ziemia w ogródku mojego Pana. Tyle na początek ode mnie...
Subskrybuj:
Posty (Atom)