Muszę pochwalić moją Panią! Nauczyła mnie dawać łapkę:)) Nawet szybko jej to poszło, zdolna z niej człowieka!
Cofam, co wyszczekałam! Właśnie usłyszałam, jak moja Pani powiedziała, że wcale mnie nie chce:(( Fakt, jak tak sobie pomyślę, to ciągle na mnie krzyczy, przegania mnie z każdego ciekawego miejsca i nawet mnie nie pogłaszcze:(( Najlepiej jakbym żyła sobie na podwórku, w dodatku na łańcuchu pewnie, żebym nie narozrabiała w ogródku. Żal mi tych piesków, które miała wcześniej, na pewno były bardzo smutne i nieszczęśliwe. Cóż, ludzie są różni, mam nadzieję, że mój mądry Pan nie da mnie skrzywdzić. A do pani już nie będę się łasić, na machanie ogonkiem trzeba sobie zasłużyć.
Podobno znajomi pani i Pana też nie rozumieją po co mnie kupił... Jak można komuś wytłumaczyć miłość do zwierząt, do psów, do czarnego teriera???
piątek, 2 grudnia 2016
wtorek, 29 listopada 2016
Spacerek na boisko
W niedzielę byłam z Panem na fajnym spacerku. Niedaleko domu jest duuuuże boisko sportowe, gdzie mogłam sobie do woli biegać i wąchać różne nowe rzeczy. Szczególnie polubiłam zapach napoju energetycznego TIGER.
sobota, 19 listopada 2016
Pora się przedstawić...
Witajcie, mam na imię Pryma i chyba jestem suczką. To znaczy na pewno nią jestem, bo jak siusiam, to nie podnoszę tylnej łapki. Urodziłam się 23 sierpnia 2016 roku. Początkowo mieszkałam z mamą i rodzeństwem u pani Iwony, ale niedawno znalazłem swój własny dom ze stadkiem ludzi, którymi się będę teraz opiekować (jak tylko trochę podrosnę). Podsłuchałam, że kiedyś będę ogromnym psem. Moja rasa to Czarny Terier Rosyjski (cokolwiek to znaczy). I to by się nawet zgadzało, bo jestem czarna jak ziemia w ogródku mojego Pana. Tyle na początek ode mnie...
Subskrybuj:
Posty (Atom)